Ta dziewczyna wie czego chce! Jej piosenki królują na listach
przebojów, a twarz jest rozpoznawalna na całym świecie. W ciągu zaledwie
kilku lat wypracowała swój własny i oryginalny styl muzyczny i stała
się niezaprzeczalną gwiazdą. Dzisiaj, kiedy w muzyce nie musi już
niczego udowadniać, Rihanna nie jest jedynie piosenkarką, a powoli staje
się też współczesną ikoną mody. Jej piękno i unikatowy styl docenili
projektanci Dsquared2 zapraszając, aby wystąpiła na wybiegu podczas
pokazu kolekcji w Mediolanie
Styliści zachwycają się jej umiejętnością kreowania swojego wizerunku w
sposób lekki i niewymuszony. Chwalą za łączenie kontrowersyjnych
elementów garderoby. Rihanna potrafi idealnie wydobyć ze zmieniających
się trendów to, co ją definiuje. I przecież właśnie o to w modzie
chodzi: żeby nie podążać ślepo za trendami, a wybierać spośród nich te,
które są nam bliskie. I bawić się nimi tak, żeby uzyskać unikatową
?miksturę". Rihannie udaje się to wyjątkowo dobrze. Swój wizerunek
urozmaica, wykorzystując nasycone kolory przywodzące na myśl jej
rodzinną wyspę (urodziła i wychowała się na Barbadosie), często łączy sportowe elementy stroju z bardziej eleganckimi, uwielbia też dodatki (przede wszystkim oryginalną, geometryczną biżuterię)
Rihanna lubi nosić wygodne i praktyczne ubrania, jednak zwykle zakłada do nich wysokie czółenka na platformie (uwielbia szpilki Christiana Louboutina)
i dużą biżuterię. Dzięki takim dodatkom może, nawet bez makijażu i w
prostym stroju, czuć się elegancko i wyjątkowo. To sprawdzony patent,
jeśli masz mało czasu na dobranie elementów garderoby: żeby stworzyć
ciekawy wizerunek, wystarczą dżinsy i golf, a do tego szpilki (polecamy
te w kontrastującym kolorze) i kilka bransoletek. Istotnym elementem
codziennego ubioru Rihanny są też duże torebki, najlepiej te z
lakierowanej skóry.

Rihanna uwielbia eleganckie, klasyczne suknie. Jednak na wieczorne
wyjścia rzadko nosi stonowane kolory. Najchętniej łączy klasyczny krój z
oryginalnym, wyrazistym kolorem, ciekawym wzorem albo
wyjątkowym (często lśniącym) materiałem. Warto wziąć przykład z
piosenkarki przed zbliżającą się nocą sylwestrową. Takie połączenie to
świetny sposób, żeby nasza kreacja nie przeszła niezauważona w tłumie
podobnie wyglądających czarnych sukien! Pamiętajmy jednak, że jeśli
miksujemy ostre kolory, to nie należy wprowadzać ich więcej niż trzy
(bardziej odważne fashionistki mogą pokusić się o cztery lub pięć
kolorów, ale to już ryzykowne), bo nasz wizerunek może zbliżyć się
niebezpiecznie do granic kiczu!
...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz